Orphica Timeless Anti-Ageing | czyli jak zatrzymać młodość | opinia o nowych produktach w mojej pielęgnacji

Osiągnęłam wiek, w którym zaczynają pojawiać się zmarszczki i nie jestem z tego powodu szczęśliwa. Po pierwsze, wokół moich oczu pojawiły się kurze łapki. Po drugie, bruzdy nosowo-wargowe zaczęły się tworzyć głębiej niż wcześniej; mój podkład zbiera się teraz w tych liniach. Nigdy wcześniej nie stanowiło to dla mnie problemu.

Dlaczego warto stosować linię Timeless Anti-Ageing?

Każdego dnia nasza skóra jest narażona na działanie wielu toksycznych czynników, takich jak słońce, zanieczyszczone powietrze i twarda woda. Każdego dnia do naszej skóry dostaje się wiele różnych i szkodliwych substancji chemicznych. Dlatego tak ważne jest podjęcie środków ostrożności, aby chronić cerę przed tymi czynnikami.

Z drugiej strony, zmarszczki nie spędzają mi snu z powiek. Rozumiem, że lepiej jest im zapobiegać niż je leczyć. Dotyczy to również pierwszych oznak starzenia się. Kiedy na naszej twarzy pojawiają się głębokie, bardzo widoczne zmarszczki i drażnią nas, tylko zabiegi medycyny estetycznej mogą pomóc. Dlatego ważne jest, aby dbać o skórę od najmłodszych lat, aż do 30. roku życia, kiedy zmiany są niewielkie i ledwo zauważalne.

Timeless Krem na dzień 

Większość kremów przeciwzmarszczkowych ma na celu jedynie nawilżenie skóry i wygładzenie zmarszczek, ale ten krem jest inny. Nie tylko intensywnie odżywia skórę i uelastycznia ją, ale także chroni przed negatywnymi czynnikami środowiskowymi. Zawiera specjalną formułę Pro-Lift Complex™, która stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, zapobiega wiotczeniu skóry oraz zmniejsza przebarwienia, dzięki czemu cera jest jednolita.

Jak to działa naprawdę?

Moim nowym ulubionym produktem jest ponadczasowy krem przeciwstarzeniowy na dzień Orphica! Obawiałam się, że będzie zapychał moją skórę, sprawi, że stanie się ona bardziej tłusta i trudna, a także że będzie po prostu zbyt bogaty i ciężki na dzień – jak większość kremów o podobnym działaniu, które wypróbowałam wcześniej. Po pierwszej aplikacji byłam szczerze mówiąc zszokowana! Krem jest przyjemny w dotyku i szybko znika w skórze.Skóra jest nieskazitelna i przygotowana do makijażu. Ponieważ balsam działa wspaniale jako baza pod podkład. Chociaż początkowo myślałam, że jest przydatny tylko zimą, uważam, że podwaja trwałość każdego kosmetyku, który na niego nałożysz. Zapobiega błyszczeniu się skóry, nie podrażnia jej i nie powoduje pojawiania się niedoskonałości w innych miejscach twarzy. Jestem nim zachwycona!

Timeless Krem na noc 

Krem na noc Orphica Timeless Anti-Ageing zawiera technologię Cell-Fortifying ComplexTM, która wspomaga syntezę kolagenu i elastyny w komórkach skóry, zmniejszając rozmiar i głębokość zmarszczek mimicznych. Krem ma za zadanie głęboko nawilżać skórę, a jednocześnie napinać ją, przywracając jej młody wygląd. Ma działanie ujędrniające oraz stymuluje regenerację komórek.

Co sądzę o kremie?

Mimo że składniki są cięższe i dłużej się wchłaniają, nie zwracam na to uwagi, ponieważ jest to krem na noc. Jest dla mnie szczególnie przydatny po częstym oczyszczaniu skóry. Kiedy go używam, czuję silne nawilżenie, ale jeśli nałożę go za dużo, mam wrażenie, że jest ciężki; dlatego rano dokładnie myję twarz żelem, a następnie przecieram ją tonikiem. Nie powoduje zapychania, a na mojej skórze nie pojawiły się żadne skazy.

Co z tymi zmarszczkami?

Niemal natychmiast po rozpoczęciu stosowania kremów moja skóra stała się wyraźnie gładsza i bardziej napięta. Nawet mój mąż to zauważył. „Twoja twarz jest taka gładka! Jest wspaniała w dotyku…” – to jest opinia prawdziwego faceta :D. Ale naprawdę makijaż wygląda lepiej; taka gładka buzia dziecka stanowi idealne płótno dla kosmetyków kolorowych ;).Odkąd zaczęłam stosować tę kurację, moja cera stała się bardziej promienna i ma zdrowszy wygląd. Częściej też wychodzę publicznie bez makijażu, co jest dobrym wskaźnikiem poprawy stanu skóry.

Czy zmarszczki na mojej twarzy zniknęły natychmiast? Te wokół oczu pozostały, ponieważ producent zaleca ich unikanie. Z drugiej strony, zmarszczka w okolicy ust wydaje się mniej głęboka. Innymi słowy, nie muszę już używać mnóstwa bazy, żeby podkład się w nich nie zbijał ;).

Ogólnie rzecz biorąc, jestem całkiem zadowolona z obu produktów. Jednak krem na dzień pozostanie w mojej rotacji przez długi czas, ponieważ jest tak skuteczny. Z kremem na noc muszę się jeszcze „dogadać”, ponieważ nie jestem przyzwyczajona do tak silnie odżywiających i nawilżających kremów „na dobranoc”.

Skomentuj ten wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.