#NewIN - Wiosenny haul | nowości w szafie i kosmetyki

marca 04, 2018

Mimo że za oknem widać jeszcze resztki śniegu, a temperatury spadają chwilami sporo poniżej zera, ja powoli przygotowuję się na wiosnę. Nie mogę się doczekać, kiedy ocieplane botki zamienię na coś lżejszego i zrzucę wreszcie swoją puchową kurtkę (która notabene powinna trafić do pralni). W ten weekend wybrałam się na wiosenne zakupy - udały się w 90%. Nie udało mi się znaleźć np. wymarzonego, camelowego trencza. Na sklepowych wieszakach są tylko takie bardzo klasyczne modele, a ja wymyśliłam sobie taki lekko kaskadowy fason  * KLIK * - już go zamówiłam, mam nadzieję, że będzie spoko :).

stripped-shirt

Zacznijmy od nowości w mojej garderobie. Zawsze miałam problem ze znalezieniem odpowiednich jeansów. Najlepiej czuję się w takich super skinny - niestety mam bardzo szczupłe łydki, a dodatku mierzę niecałe 160 cm wzrostu. Większość sieciówkowych modeli jest na mnie za długa i niedopasowana od kolana w dół. W sobotę jednak postanowiłam wejść do New Looka - przecież mają tam dział Petite! I spotkała mnie miła niespodzianka: -50% na drugą parę spodni. Wzięłam więc dwie. Klasyczne, ciemnogranatowe i jaśniejsze, w stylu "destroyed denim". Nigdy nie miałam podartych jeansów (w poprzednich miejscach pracy nie mogłam sobie pozwolić na taką ekstrawagancję), a te z New Looka mimo wszystko nie są jakieś bardzo dziurawe. Mam nadzieję, że będą się fajnie nosiły.

Z New Looka pochodzi też bluzka w kolorze pastelowo-niebieskim w kwiatowe printy. Totalnie mnie zauroczyła i dzięki niej poczułam wiosnę :)

W Bershce udało mi się kupić dwie rzeczy. Pudrową marynarkę (wzięłam M-kę, bo chciałam taki oversizowy efekt) i bluzkę w bordowe pasy z delikatną falbanką - taki bluzowy fason ze ściągaczami. Jest trochę krótka, w stylu crop topów, ale liczę, że do spodni z wysokim stanem będzie pasować.

marynarka-pudrowy-roz

marmurkowy-zegarek

Przy okazji chciałam się Wam pochwalić, że na początku lutego zrobiłam swoje pierwsze zakupy na Alliexpress. Kupiłam kilka bibelotów, które pięknie wyglądają nie tylko na zdjęciach. Moimi (i Waszymi, bo często o nie pytacie) hitami okazał się ten piękny, porcelanowy komplet z marmurkowym wzorem.

Linki do aukcji:
Jakość tych produktów  jest niesamowita, wszystko przyszło do mnie dobrze, solidnie zapakowane. BARDZO Wam polecam! :) I przyznam, że trochę się wkręciłam w Alliexpress!

W Sephorze trwa obecnie promocja -20% dla posiadaczy karty Black, nie omieszkałam więc skorzystać z okazji. Kupiłam w końcu podkład - Smashbox Studio Skin, który poleciła mi Paulina oraz bazę, również ze Smashboxa, Photo Finish Pore Miniming - oby ten duet dobrze mi się sprawdził. Skorzystałam też z promocji -15% na markę Kat von D (marka jest w Trend Book'u i do dziś jest zniżka) i moja kolekcja pomadek powiększyła się o nowy kolor - kultową Lolitę. 

wiosenny-haul-nowosci

No i bohaterka moich ostatnich makijaży, czyli paleta Nabla Dreamy, w której jestem bez pamięci zakochana, choć kiedy weszła do sprzedaży, wcale nie miałam w planach jej kupić. Cieszę się, że zmieniłam zdanie! Wkrótce ukaże się jej pełna recenzja. Przypominam Wam też, że możecie ją wygrać u mnie na IG! Zasady są bardzo proste, a rozdanie trwa do końca marca. Jeśli masz na nią ochotę - koniecznie weź udział!

nabla-dreamy-palette

Jak się Wam podobają moje wiosenne nowości?
Czy u Was też pojawiły się ostatnio jakieś zakupowe perełki?
Lubicie oglądać takie haule? Piszcie w komentarzach!

Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: