Lifestylowa Środa | Jak być bardziej pewną siebie | 500 zł na zakupy w New Look | Fajne plakaty z myscandi.pl

marca 28, 2018

jak-byc-bardziej-pewna-siebie

Dziś środa, a to oznacza kolejny wpis z lifestylowej serii. Dzisiaj poruszymy trzy zupełnie różne tematy, ale mam nadzieję, że lektura okaże się dla Was interesująca. Postaram się za bardzo nie przynudzać ;).

Jak być bardziej pewną siebie?

Tak, mam na imię Julia, mam 27 lat i mam problemy z pewnością siebie. I gdyby tak powierzchownie do tego podejść, można by pokusić się o stwierdzenie, że jestem ostatnią osobą, która mogłaby udzielać komukolwiek rad w tym zakresie. Ale wiecie co? Chrzanić to! Moim zdaniem, jeśli się doskonale rozumie problem, można w jakiś sposób pokazać, jak sobie z tym problemem radzimy. I nie, nie martwcie się, że za chwilę przeczytacie pełno truizmów i wzniosłych, patetycznych haseł rodem z wykładów motywacyjnych (wizualizacja to nie moja bajka heheheh). Ale zdradzę Wam kilka moich sposobów, wskazówek, które mi osobiście pomagają.

#1: nie porównuj się do innych

To jest dla mnie zawsze największe wyzwanie. Porównujemy się do innych od najmłodszych lat. Już w szkole zwracamy uwagę na to, co robią inni, jaką ocenę dostali, czy przynieśli jakąś fajną zabawkę albo ubrali się w jakiś nowy ciuch. Od początku naszego świadomego życia, w taki, czy inny sposób ścigamy się, staramy się być lepsi, większość z nas miała w szkole osobę, z którą konkurowała. To jest jakiś rodzaj motywacji, ale wiem po sobie, że może w przyszłości powodować problemy z samooceną.

"On to ma życie", "ona ma lepiej" - ile razy myślimy tak, kiedy ktoś wrzuca zdjęcie z egzotycznych wakacji lub pochwalił się na fejsie awansem. Wiesz, jaka jest odpowiedź na te myśli? "Nie wiesz tego". Serio, nie wiesz tego, czy ta osoba ma lepiej, tylko dlatego, że podzieliła się z Tobą wycinkiem ze swojego życia i akurat wybrała ten pozytywny. Nikt przecież nie lubi chwalić się życiowymi problemami, rozterkami, zawodami miłosnymi, czy wreszcie... bałaganem i zlewem z górą niepozmywanych naczyń. I nie chodzi tu o to, by z zadowoleniem stwierdzać, że może tak naprawdę komuś powodzi się gorzej. Chodzi o to, by przestać przywiązywać do tego wagę i raczej skupić się na sobie i swoim życiu, oczywiście w taki pozytywny sposób. Drugą kwestią jest wypracowanie sobie mechanizmu myślenia, w którym nie stawiamy się automatycznie w gorszej pozycji.

#2: nie wszystko musi być takie idealne

To jest kolejna pułapka, w którą tak często wpadam. Kiedy coś robię, za wszelką cenę dążę do tego, by było po prostu idealne, pozbawione wad i skaz. Najprostszym przykładem jest moje robienie zdjęć, szczególnie zdjęć twarzy i makijażu. Wiecie ile robię ujęć, tylko po to, by z ogromnym trudem wybrać jedno, czy dwa, które moim zdaniem są "w miarę"? Tych ujęć jest dziesiątki. Tak, za każdym razem robię np. kilkadziesiąt fotek oka w tej samej pozie, a finalnie nie podoba mi się żadne, bo na każdym potrafię znaleźć mnóstwo rzeczy, które są nie tak. Podobnie jest w pracy i w ogóle, w życiu. Często mam w głowie obraz, jak coś powinno wyglądać, jakie powinno być, a rzeczywistość niestety bywa brutalna.

Obsesyjne dążenie do doskonałości nie jest zdrowe i powoduje poczucie winy i wrażenie, że niewystarczająco się postaraliśmy. A to jest bardzo destrukcyjne.Jaki jest sposób na to, by przestać tak krytycznie podchodzić do wyników swojej pracy? To bardzo proste. Trzeba umieć pogodzić się z tym, że nie wszystko zawsze musi być idealne - czasami wystarczy, że jest po prostu odpowiednie, dobre lub bardzo dobre. I to jest ok. Nie ma w tym nic złego.

#3: znajdź swoją pasję i rozwiń skrzydła

Wiem to z autopsji - nic nie podnosi pewności siebie, jak przyjemność z tego, co robimy i poczucie, że robimy to dobrze. Znalezienie swojej pasji, mocnego punktu, to naprawdę bardzo ważna rzecz. I nie dajmy sobie nigdy wmówić, że nie mamy żadnych zdolności i jesteśmy do niczego, a wszystko, czego się dotkniemy, się rozsypuje. Każdy, naprawdę każdy ma pewne zasoby, czasami bardzo głęboko ukryte. Potrzeba czasu i cierpliwości, by w sobie to odnaleźć. Może nie jesteś najlepsza w tańcu lub śpiewaniu, ale za to uwielbiasz majsterkowanie i nadawanie nowego życia starociom? Myślisz, że to nic takiego? No to nawet nie wiesz, jak świetną masz umiejętność! Nie każdy tak potrafi, a Ty umiesz i robisz to dobrze. Nie daj sobie tego odebrać, nie umniejszaj sobie i swoim zdolnościom i umiejętnościom. Każdy z nas ma w sobie coś unikalnego. Trzeba tylko dać temu rozkwitać, rozwijać to, a czasami w to zainwestować.


500 zł na zakupy w New Look

Jakiś czas temu byłam na zakupach w New Look i w przymierzalni zauważyłam informację, że można wziąć udział w konkursie - zrobić fotkę i wrzucić ją na IG z #newlookjeans - by mieć szansę na wygranie vouchera o wartości 500 zł. No i robiłam "sesję na bloga", akurat miałam na sobie nowe jeansy z New Looka, i pomyślałam, że nie zaszkodzi dodać też ten #. 

I udało się wygrać, co było dla mnie niesamowitą niespodzianką i totalnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Poniżej chcę Wam pokazać moją wishlistę (nie wiem, ile z tych rzeczy jest dostępnych w polskim New Looku), a za jakiś czas zaprezentuję Wam coś w rodzaju "zakupy w sieciówce - oczekiwania i rzeczywistość". Co Wy na to? Podobną ideę miał świetny film u LGS.

plaszcze-new-look
spodnie-new-look
bluzki-new-look
sukienki-new-look
kostiumy-kapielowe-new-look

*zdjęcia pochodzą ze strony newlook.com

Fajne plakaty z myscandi.pl

A na koniec chciałabym Wam pokazać moje ostatnie nabytki, czyli coś, co wprowadzi powiew świeżości do naszego wnętrza. Plakaty pochodzą ze sklepu myscandi.pl - mają świetną jakość i bardzo ciekawe grafiki, które będą pasowały do tych nowoczesnych, ale też bardziej przytulnych wnętrz. Dzięki nim ściany w naszym mieszkaniu nie są już takie puste, a całe wnętrze nabrało smaczku i charakteru. Bardzo polecam ten sklep ;).

skandynawskie-plakaty


plakaty-w-skandynawskim-stylu



Na dziś to wszystko :) Jestem ciekawa Waszych sposobów na pewność siebie! Dajcie znać, czy lubicie takie lifestylowe wpisy - dla mnie to fajna odskocznia od typowo kosmetycznych tematów. A dla Was?

Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: