Haul | nowości | Kat von D, Morphe X Jaclyn Hill, Zagatto, Laura Mercier, Maybelline i inne

października 26, 2017

Jakiś czas temu, w pierwszym wpisie z serii "Lifestylowa Środa", wspomniałam o tym, że stawiam na minimalizm i ograniczam zakupy kosmetyczne. Dlatego produkty, które teraz zaprezentuję, trafiały do mnie na przestrzeni kilku miesięcy i postanowiłam je wszystkie zebrać, podsumować i być może zainspirować Was do zakupów :).

Morphe X Jaclyn Hill Eyeshadows Palette

Na tę paletę czaiłam się od momentu, kiedy pojawiła się na rynku. Bardzo spodobał mi się dobór kolorów, które można ze sobą łączyć w chyba każdy możliwy sposób. Nie tylko brązy i beże, ale również turkus, elektryczny kobalt, zielenie, czerwienie, pomarańcze. Maty, satyny, cienie metaliczne. Są bardzo dobrze napigmentowane, kremowe, cudownie się blendują. Jednak zanim pojawi się pełna recenzja, muszę ją jeszcze potestować. 

morphe-jaclyn-hill-opinie

Portfel Zagatto

Kilka dni temu otrzymałam paczkę od marki Zagatto - skórzany portfel w kolorze zgaszonej czerwieni. Portfel przyszedł w eleganckim pudełku, więc jest to idealny pomysł na prezent! Perfekcyjnie wykonany, z dbałością o każdy detal. Jestem w nim totalnie zakochana :). Poza tym sprawdzi się jako kopertówka. W asortymencie marki znajdują się zarówno damskie, jak i męskie portfele. Koniecznie sprawdźcie na stronie, jakie piękne produkty oferuje marka Zagatto.

skorzany-portfel-kopertowka
portfel-kopertowka

Paczka z Londynu

Kilka tygodni temu przyszła do mnie paczka niespodzianka od mojej siostry, która obecnie mieszka i pracuje w Londynie. Znalazłam w niej przepięknie wydany notes, w którym znaleźć możemy motywujące cytaty, szalik w pastelowych odcieniach oraz pudrowy golf. W paczuszce były też typowe, angielskie słodycze, ale... już zostały zjedzone :D Poza tym, dostałam kosmetyki:

haul-z-londynu

Ted Baker Lip Balm - w bardzo estetycznym opakowaniu, ma delikatny, słodki zapach i przyjemnie nawilża usta. Bardzo fajny gadżet, w dodatku stylowo wygląda ;).

Maybelline, The Eraser Eye, korektor - produkt, o którym jest teraz naprawdę głośno. Ma naprawdę zaskakująco dobre opinie i uznawany jest obecnie za jeden z najlepszych korektorów drogeryjnych.

NYX, Soft Matte Lip Cream, Milan  - mój pierwszy produkt marki NYX, siostra doskonale zna moje upodobania, dlatego wybrała dla mnie piękny, zgaszony róż, który idealnie sprawdzi się do niemal każdego makijażu.

Soap&Glory, Purifying De-Clog Mask - mówiąc szczerze nie wiem, jak dokładnie działa ten produkt, ale jest to maska typu peel of, więc brzmi bardzo interesująco. Produkty tej marki są podobno bardzo fajne, więc tym bardziej jestem go ciekawa.

notes-bialy-zloto
notes-z-cytatami

Laura Mercier, Translusent Powder

Osławiony puder od Laura Mercier trafił do mnie na początku września, skorzystałam z promocji w Douglasie i udało mi się go dorwać w niższej cenie. Używam go już od prawie dwóch miesięcy i jestem naprawdę zadowolona. Myślę, że w najbliższym czasie ukaże się tu recenzja porównawcza - Laura Mercier vs. Ben Nye Neutral Set.

kat-von-d-lovecraft-dupes

Kat von D, Everlasting Liquid Lipstick, Lovecraft

Kiedy do polskiej Sephory weszła marka Kat von D, postanowiłam kupić pomadkę w odcieniu (och, cóż za zaskoczenie!) brudnego, zgaszonego różu - Lovecraft. I przyznam, że ten kolor jest jednym z ładniejszych w mojej kolekcji. Idealnie wyważony, nie za ciemny, nie zbyt różowy, ale również nie wpada za bardzo w fioletowe tony. Jaka jest moja opinia? Tego dowiecie się z pełnej recenzji, która już niebawem :)

Sephora Cream Lip Stain, nr 13

Skoro już jesteśmy przy idealnych, zgaszonych różach, to... w tym samym zamówieniu "kliknęłam" osławioną pomadkę Sephory, nr 13, która zupełnie przez przypadek okazała się niemal idealnym zamiennikiem koloru Lovecraft od Kat von D. Różnice są naprawdę minimalne - Lovecraft jest nieco jaśniejszy i cieplejszy. Jesteście ciekawe, która z nich sprawdza się lepiej?

Lakiery hybrydowe - Claresa i Semilac

W ubiegłym tygodniu przyszła do mnie paczka od marki Claresa. Wybrałam sobie dwa kolory: 406 (ciemny, głęboki fiolet) i 608 (pastelowy fiolet, wpadający w szarość) oraz efekt cameleon. Stylizacja z tymi produktami ukaże się za jakiś czas na blogu.

claresa-lakiery-hybrydowe
semilac-kolory-na-jesien

Kupiłam sobie również nowe kolory od Semilac: Berry Nude, Pink Gold i Midnight Samba. Zestawienie Berry Nude, Classic Nude i Pink Gold mam obecnie na paznokciach ;)

Annabelle Minerals - podkład kryjący, puder rozświetlający, róż

To moje pierwsze spotkanie z marką oraz w ogóle z minerałami. Moje pierwsze wrażenia są pozytywne, jednak muszę jeszcze potestować te produkty. Na pewno pojawi się recenzja :)

annabelle-minerals-blog

theBalm, Bahama Mama

Ten kosmetyk jest już chyba legendarny i wzdychałam do niego od kilku lat. Był niegdyś hitem wśród beauty guru, został chyba trochę zapomniany. Długo stosowałam Kobo - Nubian Desert do konturowania, ale kolor przestał mi odpowiadać, szukałam czegoś nieco cieplejszego i zdecydowanie bardziej trwałego. Myślę, że kultowa Bahama Mama okazała się strzałem w "10" :)

the-balm-bahama-mama-opinie

Co myślicie o tych produktach? Może znacie któryś z nich? 
O którym kosmetyku chciałybyście przeczytać recenzję?


Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: