Jak kupować na wyprzedażach? | letnie wyprzedaże 2017 | haul

lipca 26, 2017

Wyprzedaże w sieciówkach trwają w najlepsze i kuszą cenami. Do tej pory ze sklepów zwykle wychodziłam z pustymi rękami. Towar wydawał mi się przebrany, wchodząc do sklepu zastawałam wielki chaos i bałagan, a na wieszakach smętnie wisiały pojedyncze sztuki i tzw. "szmatki", więc już na wejściu odechciewało mi się zakupów. Nie miałam nigdy żadnego planu, szłam z postanowieniem, że wezmę coś, jeśli wpadnie mi w oko, najlepiej żeby był to ciekawy, oryginalny fason, którego nie odważyłabym się kupić w cenie regularnej, z obawy, że nigdy go nie założę. I tym sposobem wracałam z centrum handlowego z kwaśną miną, ale za to mój portfel był zadowolony ;)

letnie wyprzedaże 2017 haul zakupowy

Tym razem postanowiłam się do wyprzedaży dobrze przygotować, uznałam, że to fajna okazja, żeby trochę odświeżyć swoją garderobę. I dzięki temu pierwszy raz udało mi się upolować dokładnie to, czego szukałam. Chcecie poznać mój przepis na udane wyprzedażowe łowy? Zapraszam do dalszej części wpisu ;)

Zainspiruj się

Zanim ruszę do sklepów, pierwszym krokiem jest dla mnie wykonanie małego rekonesansu w sieci. Zaglądam na różne blogi (wyszukując je po prostu dzięki frazie, którą widzicie w tytule tego posta), odwiedzam także kanały na YT (najczęściej są to przemiłe, "lubelskie" dziewczyny z Loveandgreatshoes oraz Anette ideaforfashion, która de facto również jest z Lublina, dodatkowo prowadzi bloga). Dzięki temu mam pewien pogląd na to, "co w trawie piszczy", a bardzo często wypatrzę jakąś ubraniową perełkę. 


Ustal budżet i... płać gotówką

Odkąd opracowałam swój system ewidencji wszystkich wydatków, mam kontrolę nad budżetem. Dlatego ustalenie kwoty, którą mogę wydać na zakupy, nie stanowi dla mnie problemu. Bardzo ważne, wręcz kluczowe jest ustalenie limitu, którego nie możemy podczas wyprzedaży przekraczać. Najłatwiejszym sposobem jest podjęcie gotówki (odliczonej kwoty) i pilnowanie, by do tej kwoty nie dokładać. Płacenie kartą z całą pewnością jest wygodniejsze, możemy też łatwo sprawdzić w historii rachunku co, gdzie, kiedy i za ile kupowaliśmy, ale niestety dopiero po fakcie. Trzeba też przyznać, że przyłożenie karty do terminala mniej nas "boli". Krótko mówiąc - transakcje autoryzowane kartą to łatwy sposób wydawania pieniędzy. Kiedy w portfelu mamy tylko odliczoną kwotę, kupujemy rozsądniej, nie dokładamy tu 10 zł, tam 30 (znacie przecież powiedzenie: "grosz do grosza..." ;p). 

Zrób listę zakupów

To jest chyba klucz do sukcesu podczas zakupów na wyprzedażach. Zanim wybierzemy się do galerii na łowy, przejrzyjmy to, co mamy w szafie. Może nasze ulubione czarne rurki nie są już takie czarne? Może brakuje nam zwykłych, basicowych t-shirtów, które można zestawić na właściwie każdy możliwy sposób? Warto podczas wyprzedaży uzupełnić braki w naszej garderobie i postawić na tzw. ubrania bazowe i uniwersalne. Wielokrotnie byłam w sytuacji, że zauroczyła mnie jakaś ładna bluzka, a po powrocie z zakupów okazywało się, że zupełnie do niczego nie pasuje... 

noevision opinie

Zwróć uwagę na jakość

Przez sieciówki podczas wyprzedaży przewijają się tysiące ludzi. Nie wszyscy dbają o to, by nie zostawić po sobie śladów. Plamy po podkładzie lub szmince, pourywane guziki, wystające nitki, a może coś się pruje? Po wyjściu z przymierzalni postarajmy się dokładnie obejrzeć wybraną rzecz, najlepiej blisko źródła światła. Unikniemy dzięki temu przykrych niespodzianek :)

A teraz chciałabym Wam pokazać perełki, które udało mi się upolować w trakcie letnich wyprzedaży.
Potrzebowałam przewiewnych, materiałowych spodni, 2-3 bluzek, balerin i sandałów oraz bluzy na chłodniejsze wieczory (jak się okazuje, przydaje się ona również w ciągu dnia - takie mamy w tym roku lato...)

spodnie Bershka loveandgreatshoes

Spodnie pochodzą z Bershki, są to cygaretki, które pierwszy raz wypatrzyłam u Loveandgreatshoes. Nie były co prawda towarem przecenionym, ale uznałam, że je Wam pokażę - są naprawdę świetne. Sprawdzają się zarówno do stylizacji casualowych, jak i bardziej eleganckich. Dobrze się noszą, nawet w trakcie upałów, po praniu nie dzieje się z nimi nic złego. Są dostępne w różnych wersjach kolorystycznych, cena to 89 zł.

Bluza w kolorze brudnego, pudrowego różu jest ze Stradivariusa. W mojej garderobie nie było ani jednej bluzy. Po prostu nigdy nie znalazłam takiej, w której chciałabym wyjść do ludzi. Ta jednak jest wyjątkowa. Mięciutka, z materiału, który się nie mechaci oraz nie mnie. Poza tym, jak na bluzę, wygląda naprawdę stylowo. Jestem nią zachwycona! Czy mówiłam już, że kupiłam ją za 30 zł? ;) Bo właśnie na tyle została przeceniona. Cena regularna to ok. 100 zł.



3 bluzki (w kolorze fuksji z Bershki, szara i bordowa w białe wzory z H&M). Mają przyjemny materiał, łatwo je zestawić z innymi częściami garderoby.

bluzka H&M

Buty (baleriny i sandały) zostały kupione na noevision.pl podczas wielkiej, wakacyjnej akcji promocyjnej -25%. Niestety na realizację zamówienia czekałam ponad 3 tygodnie, a finalnie okazały się o rozmiar za małe. Aktualnie czekam na wymianę na większy rozmiar. Pomimo, że zaoszczędziłam ok. 150 zł, miałam pewne przemyślenia odnośnie bezpieczeństwa zakupów przez internet, co zainspirowało mnie do przygotowania osobnego wpisu na ten temat.

Lubicie wyprzedaże? Udało się Wam upolować coś fajnego? 
Co sądzicie o moich "łupach"?   


Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: