Il Salone Milano | The Legandary Collection | Magnificent Shampoo, Memorable Mask, Eternal Leave-in Spray

lipca 30, 2017

Jakiś czas temu otrzymałam pięknie zapakowaną paczkę z produktami nieznanej mi wcześniej marki Il Salone Milano. Produkty, które dostałam do testów są przeznaczone do pielęgnacji włosów farbowanych - a ja w marcu zrobiłam swoją pierwszą koloryzację. Bardzo subtelne sombre na moich niemal czarnych włosach dodało fryzurze lekkości, włosy wyglądają na naturalnie muśnięte słońcem. Zależało mi na tym, by ten efekt utrzymał się jak najdłużej, dlatego z ciekawością i dużymi nadziejami przystąpiłam do testowania serii The Legendary Collection.


Może na początku przybliżę Wam filozofię marki. Il Salone Milano to włoska marka specjalizująca się w kosmetykach do pielęgnacji włosów. Warto podkreślić, że są to kosmetyki profesjonalne, a ich tradycyjna receptura oparta jest na stosowaniu wysokiej jakości protein pochodzenia naturalnego.

The Legendary Collection to profesjonalna formuła zawierająca proteiny mleka o właściwościach ochronnych,  proteiny pszenicy, które zmiękczają włosy i przywracają im zdrowy wygląd oraz wyciąg z bambusa, o właściwościach ochronnych i wzmacniających, przywraca włosom moc i elastyczność, a także dostarcza ceramidów.


Przejdźmy jednak do konkretów. Po tej linii kosmetyków do włosów oczekiwałam przede wszystkim utrzymania ich w dobrej kondycji, przywrócenia miękkości i blasku (przed rozpoczęciem stosowania tych produktów moje włosy przeżywały akurat trochę gorszy czas), ale również utrzymania efektu koloryzacji. Czy linia The Legendary Collection spełniła swoją rolę?

Magnificent Shampoo

Zgodnie  z obietnicami producenta szampon dzięki naturalnym ekstraktom z ryżu oraz filtrom UV miał zapewnić moim włosom zachowanie koloru, jedwabistość, świetlistość, miękkość oraz łatwość układania.


Do testów otrzymałam pełnowymiarowy produkt, opakowanie z pompką, o pojemności 1000 ml. Muszę przyznać, że taka duża butla nie należy do najbardziej poręcznych, dlatego zdarzało mi się czasem sięgać po inny szampon, który akurat miałam w zasięgu ręki. Jednak bardzo się starałam stosować go co najmniej kilka razy w tygodniu, w ciągu tych dwóch miesięcy. 

Moje pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne, piękny zapach, który kojarzył mi się z produktami pochodzącymi z salonów fryzjerskich. Co najfajniejsze, zapach ten dość długo utrzymuje się na włosach. 

Po użyciu szamponu włosy rzeczywiście były bardziej miękkie i przyjemne w dotyku. Na minus zaliczam to, że kilka razy miałam problem z jego dokładnym spłukaniem, przez co włosy były nieco obciążone. Jednak zdarzało się tak tylko wtedy, gdy się spieszyłam. Dużym plusem jest to, że szampon nie wypłukiwał koloru z moich włosów, ponieważ koloryzacja utrzymuje się w stanie idealnym. 

Memorable Mask

Maska ma według zapewnień producenta gwarantować głęboki i intensywny kolor. Dzięki ekstraktom z ryżu chroni włosy, by kolor pozostał świetlisty jak pierwszego dnia.


Maskę stosowałam 1-2 razy w tygodniu i tutaj, podobnie jak w przypadku szamponu, zdarzało mi się, że w pośpiechu niedokładnie ją spłukiwałam i wtedy włosy były trochę obciążone. Jednak poza tym moje wrażenia są pozytywne. Włosy były po jej użyciu miękkie i gładkie oraz lśniące, a kolor rzeczywiście pięknie się zachował.

Spray Leave-In

Odżywki w sprayu to moja ulubiona forma dbania o kondycję włosów. Są łatwe i szybkie w użyciu, ułatwiają rozczesywanie. Odżywka w sprayu od Il Salone Milano przede wszystkim ma chronić nasze włosy przed szkodliwym promieniowaniem UV i zachować efekty koloryzacji. 


Byłam tym produktem nieco zawiedziona, ponieważ zupełnie nie ułatwiał rozczesywania, a moje włosy mają tendencję do plątania. Poza tym, mam wrażenie, że atomizer dość ciężko "chodzi". Jednak chciałabym zwrócić uwagę na pozytywy - odżywka nie obciążała moich włosów, pięknie pachniała (zapach naprawdę długo się utrzymuje) i miała wpływ na przedłużenie efektów koloryzacji. 


Podsumowując, seria The Legendary Collection dbała o moje włosy, zapewniła poprawę ich wyglądu oraz ogólnej kondycji. Trzeba również podkreślić, że ta "legendarna" linia kosmetyków pięknie zachowała efekty koloryzacji, a na tym również bardzo mi zależało. Wisienką na torcie był zapach tych produktów - po ich użyciu czułam się, jakbym dopiero co wyszła z salonu fryzjerskiego, a chyba każda z nas lubi to uczucie pięknych, pachnących i zadbanych włosów :)

Czy znacie markę Il Salone Milano? Stosowałyście kiedyś te produkty?
A może podzielicie się swoimi sposobami na piękne, zadbane włosy i głęboki kolor?
Czekam na Wasze komentarze ;) 
Udanego tygodnia!


Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: