SOCIAL MEDIA

image/svg+xml
poniedziałek, 15 lutego 2016

Sposób na idealny manicure – mocny połysk i trwałość bez użycia lakierów hybrydowych

Sposób na idealny manicure – mocny połysk i trwałość bez użycia lakierów hybrydowych
Nasze dłonie są wymagające, delikatne, narażone na mnóstwo szkodliwych czynników. Codziennie wykonujemy wiele czynności, które mogą je podrażnić, przesuszyć. Dlatego tak ważna jest odpowiednia pielęgnacja, by były gładkie i aksamitne - dłonie to w końcu nasza wizytówka :) Zwieńczeniem zabiegów pielęgnacyjnych powinno być wykonanie manicure. Nadanie ładnego kształtu paznokciom i pozbycie się nieestetycznych skórek to podstawa. Wiele z nas nie kończy jednak na tym etapie – lubimy kolor na paznokciach :) Niektóre z nas stosują tak popularny manicure hybrydowy. Jest to bardzo fajna opcja dla dziewczyn, które nie nudzą się szybko lakierem i cenią sobie trwałość. Manicure hybrydowy utrzymuje się 2-3 tygodnie, więc jest to spora oszczędność czasu. Ale co jeśli nie możemy lub nie chcemy z pewnych względów zakładać hybrydy? Bo na przykład lubimy zmiany i lubimy testować nowe kolory. Albo szybko rosną nam paznokcie i nieestetyczny odrost pojawia się już po tygodniu. Może lakiery hybrydowe na

Too Faced Chocolate Bar - recenzja, swatche, makijaż

Too Faced Chocolate Bar - recenzja, swatche, makijaż
Too Faced Chocolate Bar Najdroższa z palet, dostępna stacjonarnie lub online w Sephorze za 179 zł. Warto jednak dokonać zakupu przy okazji zniżek, które regularnie występują w Sephorach. Cechą charakterystyczną palety jest obłędny, czekoladowy zapach. A wszystko dlatego, że cienie zawierają w swoim składzie proszek kakao. Dzięki temu obcowanie z kosmetykiem to prawdziwa przyjemność. Skoro już mowa o przyjemności, to muszę przyznać, że praca z tymi cieniami jest cudowna. Mają aksamitną konsystencję i bardzo łatwo się blendują. Na początku byłam nieco rozczarowana stopniem pigmentacji niektórych cieni, szczególnie maty nie do końca przypadły mi do gustu, ich konsystencja wydawała mi się sucha. Zmieniłam więc bazę pod cienie na mojego pewniaka – Zoeva Matte (która niestety od dość dawna nie jest nigdzie dostępna z powodu braków u producenta). Po zmianie bazy (wcześniej był to cień Maybelline Color Tattoo w odcieniu Creme de Nude) sytuacja uległa znacznej poprawie. Poza t