Wakacje nad morzem | co robić gdy nie ma pogody | fotorelacja

sierpnia 23, 2016

Cześć :)



Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że mogę napisać tego posta! Kilka dni temu doszło do małego Armaggedonu - utraciłam wszystkie zdjęcia z tegorocznego urlopu... Ponarzekałam trochę na złośliwość rzeczy martwych i nowe technologie, ale ostatecznie to właśnie one uratowały sytuację, ponieważ udało się nam te zdjęcia odzyskać :) Muszę też przyznać, że od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wywołanie najfajniejszych zdjęć i wklejenie ich do wielgachnego albumu, który kiedyś dostałam od narzeczonego. 

wakacje nad morzem
fontanna na Promenadzie Światowida w Jastrzębiej Górze
W tym roku ponownie wybraliśmy się nad polskie morze. Zatrzymaliśmy się w Jastrzębiej Górze, urokliwym miasteczku, które odwiedzam od wielu lat. Pierwszy raz pojechałam tam z rodzicami i rodzeństwem, wtedy ta miejscowość nie była jeszcze tak popularna, można nawet zaryzykować stwierdzeniem, że było tam dość kameralnie. Nie trzeba było uciekać się do rezerwowania miejsca na plaży parawanem ;) Ale o "parawaningu" jeszcze za chwilę wspomnę.
Promenada Światowida w Jastrzębiej Górze
Promenada Światowida w Jastrzębiej Górze
Nad morzem przywitała nas iście jesienna aura. Poniżej 20 stopni, zachmurzone niebo, dość silny, chłodny wiatr. Pomyśleliśmy, że może prognozy się nie sprawdzą i jednak zawita do nas słońce. Cóż... słońce owszem, pokazywało się, ale były to kilkugodzinne przejaśnienia, a temperatura wciąż nie przekraczała 20 kresek. Pogodynka w telewizji powiedziała, że nad Polskę nadeszło arktyczne powietrze i musieliśmy się pogodzić z faktem, że nie uda nam się powygrzewać na plaży.

Co tu robić? Przecież nie można narzekać i dodatkowo psuć sobie humoru. Postanowiliśmy podejść do sprawy pozytywnie. Przecież nie pada!

Żartuję... Przez pierwsze godziny pobytu narzekałam i zrzędziłam ile wlezie. Narzeczony odgrażał się, że to nasze ostatnie wakacje nad polskim morzem i od teraz tylko ciepłe kraje. Gdy wylaliśmy swoje żale, padł pomysł, że skoro nie pada, a słońce wychodzi nieco zza chmur, można spróbować chociaż na chwilę wyjść na plażę. I tu wracamy do tych nieszczęsnych parawanów. Uważam, że w taką pogodę, gdy wieje silny, zimny wiatr, słońce chowa się za chmurami, a my chcemy chociaż trochę pobyć blisko morza, parawan może okazać się wybawieniem. Oczywiście nie mówię tu o zabieraniu połowy plaży :)
zejście na plażę w Jastrzębiej Górze
Jastrzębia Góra znana jest z przepięknej, malowniczej plaży. Brzeg klifowy i szeroka, piaszczysta plaża to niecodzienne połączenie ;)

Najpiękniejsze są tutaj zachody słońca. Chmury, na które tak narzekałam, dodają tym chwilom uroku.
plaża w Jastrzębiej Górze


W Jastrzębiej Górze na pewno nie będziecie się nudzić. Znajdziemy tu dużo fajnych barów i restauracji, dyskoteki, karaoke, wesołe miasteczko i wiele innych atrakcji. Polecam zupę rybną w restauracji Papaj, najlepszą rybkę znajdziecie w smażalni Przypiecek, fantastyczne drinki w Coctail Bar Max (na moim IG można zobaczyć, jak zjawiskowo wyglądają :D *KLIK*).

Promenada Światowida
Warto też wspomnieć, że w kościele w Jastrzębiej Górze często odbywają się koncerty organowe. Sam widok instrumentu zapiera dech w piersiach. Raz udało mi się wysłuchać tam koncertu prof. Krzysztofa Pendereckiego - zupełnie za darmo. Pan profesor od lat wybiera właśnie to miejsce na wypoczynek i wcale się mu nie dziwię ;)

Gdy pogoda nie sprzyja plażowaniu, warto zwiedzić okolicę. Jastrzębia Góra jest bardzo dobrze skomunikowana z pobliskimi miastami. Najpierw odwiedziliśmy Władysławowo, gdzie warto odwiedzić port, Aleję Gwiazd Sportu i okolice Ośrodka Przygotowań Olimpijskich Cetniewo.

Z Władysławowa bardzo blisko jest na Hel. Ostrzegam jednak, żeby nie wybierać się tam samochodem, bo czekają Was ogromne korki. Na Hel kursują szynobusy - na miejscu będziecie w około 30 minut.

Muszę przyznać, że w ciągu kilku ostatnich lat infrastruktura na Helu bardzo się rozwinęła. Najpierw wybraliśmy się do Fokarium. Jeśli chcecie zobaczyć foki, musicie sprawdzić pory ich karmienia i przygotować sobie monety 5-złotowe. Zaoszczędzicie sobie czasu i nerwów, bo kolejki są spore. Warto jednak chociaż raz odwiedzić to miejsce :)

Fokarium
Hel to także piękna plaża oraz port, skąd można popłynąć promem.
plaża na Helu
Port Morski Hel
Gorąco polecam spacer na tzw. Cypel Helski. Widoki są przepiękne, to miejsce ma w sobie jakąś magię :)
Cypel Helski
ramoneska - Zara
koszula - Stradivarius
jeansy - Cubus
buty - New Balance

Ostatniego dnia, a właściwie już w drodze powrotnej, zdecydowaliśmy się na spontaniczny wyjazd do Sopotu i Gdańska. Na sopockim molo złapał nas szkwał, zrobiło się w pewnej chwili groźnie, ale na szczęście zdążyliśmy się schronić, a pogoda bardzo szybko się poprawiła. Ta nagła zmiana pogody jest nawet widoczna na zdjęciach, na molo nagle zrobiło się prawie zupełnie pusto :)
molo w Sopocie
Zanim dotarliśmy na molo, postanowiliśmy sprawdzić pewne miejsce, o którym tylko słyszałam. Chodzi o zejście na jedną z plaż w Sopocie, którego widoki bardzo przypominają krajobraz Roztocza. Las, mały wodospad i potoczek, który swoje zakończenie ma w morzu. Coś niesamowitego. To trochę tak, jakbyśmy nad polskim morzem mieli prawie górskie widoki :) 
plaża w Sopocie
Zwiedzanie zakończyliśmy w Gdańsku, gdzie trwał właśnie Jarmark Dominikański. Jeśli jeszcze nie byliście tam w trakcie Jarmarku, to polecam. Owszem, są tłumy, ale ten gwar, setki straganów, niecodziennych przedmiotów, przyprawy z różnych stron świata, czy swojski chleb ze smalcem, tworzą świetną atmosferę. No i jest jeszcze jeden bonus. Możemy spotkać Wojciecha Cejrowskiego, zamienić z nim parę zdań, uścisnąć rękę, czy zrobić z nim sobie zdjęcie oraz dostać książkę z autografem. Pan Wojciech jest przesympatycznym, mądrym człowiekiem, dla każdego znajduje czas.

Jarmark Dominikański

Wojciech Cejrowski
fontanna Neptuna w Gdańsku
To już wszystko, mam nadzieję, że wpis był dla Was ciekawy. Myślę, że udowodniłam, że nad morzem czas da się spędzić aktywnie i nie potrzebujemy upału, by urlop uważać za udany :) Mam nadzieję, że ktoś dotrwał do końca, bo jak zwykle się rozgadałam ;) 

Napiszcie koniecznie, gdzie Wy lubicie spędzać wakacje i jakie miejsca polecacie. Pozdrawiam cieplutko :)

Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: