Zapach na lato | Marc Jacobs - Daisy Eau So Fresh

czerwca 07, 2016

Cześć :)

Weekend spędziłam w swoim rodzinnym domu, ale wracam już do Was z postem pachnącym wakacjami :)

Zacznijmy od tego, że nie jestem miłośniczką ciężkich, mocnych zapachów, bo nie dość, że wywołują one u mnie migrenę, to również czuję, że do mnie najzwyczajniej nie pasują. Kojarzą mi się z eleganckimi paniami 30+, które w dopasowanej, ołówkowej spódnicy, białej koszuli, na wysokich szpilkach, mkną przez miasto z telefonem przy uchu. Zapachy bizneswoman innymi słowy ;) Ja, pomimo wykonywanego zawodu, wcale nie ubieram się sztywno, a często zamiast szpilek, wybieram baleriny i łączę casual z elegancją.



W ubiegłym roku, z okazji ukończenia studiów otrzymałam od mamy przepiękne perfumy Estee Lauder Florals. Był to lekki, świeży, ale zarazem mocno kwiatowy zapach. Utrzymywał się bardzo długo, zarówno na skórze jak i ubraniach, czy włosach. Kilkadziesiąt razy pytano mnie, czym pachnę, zapach ten zwracał uwagę w niezwykle pozytywny sposób. Nigdy wcześniej nie nasłuchałam się tylu komplementów na temat moich perfum. Niestety, po niecałym roku (tak-były AŻ tak wydajne), perfumy się skończyły i pozostał mi po nich tylko flakonik. Dlaczego? Otóż perfumy nie są dostępne w Polsce, a przynajmniej ja nie spotkałam się z nimi nigdzie. Zaczęłam więc poszukiwania zapachu zbliżonego, podobnie delikatnego i świeżego.



Z czym kojarzy Wam się lato? Mi ze słońcem, błękitnym niebem, polskim morzem i truskawkami, malinami, śliwkami, gruszkami - owocowym sadem :) Uwielbiam dni, gdy nie jest duszno, temperatura nie przekracza 25-26 stopni, nie ma silnego wiatru, a jedynie delikatny, orzeźwiający wietrzyk. Idealna pogoda na piknik, czy relaksujący spacer brzegiem morza.



Marc Jacobs - Daisy Eau So Fresh

Marc Jacobs Daisy Eau So Fresh recenzja

Kategoria: kwiatowo - owocowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: różowy grejpfrut, malina, gruszka
nuta serca: fiołek, dzika róża, kwiat jabłoni, liczi, płatki jaśminu
nuta bazy: piżmo, śliwka, drzewo cedrowe

Dla mnie - tak właśnie pachnie lato. Lubię zapachy świeże, delikatnie mydlane, kwiatowo-owocowe. Zapach ten właśnie taki jest. Trochę słodki, ale jednocześnie orzeźwiający. Zapach słonecznego, letniego poranka, czystości i odświeżenia - to cudowne uczucie zaraz po porannym prysznicu, po którym zakładamy świeżo wyprane, wysuszone na dworze ubrania. Dzięki tym perfumom ta aura może towarzyszyć nam cały dzień.

Początek jest kwiatowy, potem wyczuwalne stają się nuty owocowe. Zapach, do którego szybko się przyzwyczajam, wyczuwają go jednak wyraźnie inni - wiem, bo słyszę komplementy na jego temat :) Pod koniec dnia staje się uśpiony, nienachalny. Długo utrzymuje się na włosach i ubraniu. Nie jest płaski i zbyt prosty. To zapach, który nie męczy, a w lecie ma to duże znaczenie, przynajmniej dla mnie. Daisy Eau So Fresh jest stworzony dla kobiet, które lubią świeżość połączoną z delikatną słodyczą owoców. Zapach dziewczęcy, ale jednocześnie kobiecy, pełen uroku i lekkości. Zapach lata :)

perfumy na lato


Flakonik prosty, kwiatowy dodatek uroczy, chociaż trochę niewygodny ;) Ale za to pięknie prezentuje się na toaletce.

Co sądzicie o tych perfumach? Miałyście okazje je sprawdzić? Koniecznie napiszcie o swoich ulubionych zapachach na lato. Wolicie świeże, czy słodkie? Lekkie, czy cięższe?

Pozdrawiam ciepło, do następnego! :)

PS: Post zawiera zdjęcia z ubiegłorocznego wypadu do Jastrzębiej Góry - polecam odwiedzić to miejsce, bo jest magiczne <3

Zobacz także

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację - to dla mnie ogromna motywacja. Zawsze odwiedzam komentujących :)

Brak komentarzy: